Andrzej Strzelczyk radzi kandydatom na Mistrza

19.05.2017
Andrzej Strzelczyk radzi kandydatom na Mistrza

Mistrzostwa Polski Sommelierów – po co to wszystko?

Wielu może się wydawać, że mistrzostwa Polski sommelierów to tylko „zabawa w zgadywanie” co to za wino albo równe nalanie wina do kilku kieliszków w określonym czasie… O nie, nic bardziej mylnego! To jedna z przyjemniejszych części mistrzostw. Nie wspominając, że degustacja wina w ciemno to nie „zgadywanka” a rzetelny opis wina poparty wiedzą i doświadczeniem degustacyjnym.

Według mnie mistrzostwa to przede wszystkim doskonalenie samego siebie. Trzeba poznać swoje mocne i słabe strony oraz codziennie nad nimi pracować. Codziennie, a nie na miesiąc przed mistrzostwami! Nie da się ukryć, że systematyczne zaglądanie do książek pomaga w prawidłowym rozwiązaniu testu od którego najczęściej rozpoczynamy mistrzostwa. Pamiętam moje pierwsze mistrzostwa Polski w których brałem udział w 2005 roku. To było mocno zderzenie z rzeczywistością – nie znałem odpowiedzi na zdecydowaną większość zadanych pytań. Część z nich zapamiętałem i sprawdziłem jaka powinna być odpowiedź. I tak co roku, za każdym razem dokładając małą cegiełkę wiedzy, która zostaje zapamiętana na długo. Dzisiaj można u polskich sommelierów zaobserwować wręcz powszechny głód wiedzy zaspokajany wszelakimi kursami (CMS, WSET), wyjazdami edukacyjnymi czy wręcz poszukiwaniem pracy u boku bardziej doświadczonych sommelierów. 

Jak napisał Piotr Pietras po zdobyciu drugiego miejsca na mistrzostwach Europy: „wszystko, co jesteśmy sobie w stanie wyobrazić i odpowiednio to zaplanujemy, jest w naszym zasięgu. Kwestia pełnego poświęcenia, pasji i wiary”. I to prawda! Każdy z Was, kto weźmie udział w zbliżających się mistrzostwach (i Ci, którzy jeszcze nie mieli odwagi zrobić tego w tym roku) weźcie sobie już dziś kartkę, długopis i napiszcie sobie jaki jest wasz cel, w jaki sposób zamierzacie go osiągnąć i ile jesteście w stanie poświęcić aby to zrobić. Dalej to już tylko kwestia wytrwałości.
Poznajcie swoje mocne i słabe strony. Pomocna z pewnością jest praca w grupach, nagrywanie swoich występów i ich analizowanie oraz trenowanie swoich umiejętności nie tylko w pracy na sali.
Czytajcie, uczcie się, degustujcie z przyjaciółmi ale przede wszystkim – miejcie z tego ogrom przyjemności i uśmiechu bo wino to radość życia!

Zdjęcie: Jacek Taranko

Komentarze

Mistrzowska motywacja!

Mistrzowska motywacja!

Nasi partnerzy